Dlaczego jesienią tracimy więcej włosów? Poznaj biologiczne przyczyny
Okres jesienny to dla wielu kobiet czas wzmożonego niepokoju związanego z nadmiernym wypadaniem włosów. Choć zjawisko to może wydawać się niepokojące, w zdecydowanej większości przypadków jest ono naturalnym procesem fizjologicznym. Podobnie jak zwierzęta liniejące na wiosnę, ludzki organizm podlega sezonowym cyklom wzrostu włosa. Jesienią włosy, które przetrwały letnie miesiące (często osłabione promieniowaniem UV i słoną wodą), wchodzą w fazę telogenu, czyli spoczynku, a następnie wypadają, robiąc miejsce nowym. Dodatkowo, skracający się dzień i mniejsza ilość słońca wpływają na spadek poziomu serotoniny oraz witaminy D, co może zaburzać cykl wzrostu włosa. Stres związany z powrotem do codziennych obowiązków oraz zmiany temperatury również nie pozostają bez wpływu na kondycję skóry głowy.
Warto wiedzieć, że fizjologiczna utrata włosów w okresie jesiennym może wynosić nawet do 150-200 sztuk dziennie (przy normie 80-100). Jeśli jednak zauważasz, że proces ten nasila się gwałtownie lub pojawiają się wyraźne prześwity, warto skonsultować się z trychologiem.
Jak wspomóc włosy od wewnątrz? Dieta i suplementacja na jesienne przesilenie
Podstawą walki z jesiennym wypadaniem jest odpowiednie odżywienie organizmu. Włosy, jako tkanka o niskim priorytecie dla organizmu, otrzymują składniki odżywcze dopiero w drugiej kolejności – po narządach wewnętrznych. Dlatego tak ważne jest, aby w diecie nie zabrakło kluczowych elementów:
- Białko i żelazo: Włos zbudowany jest głównie z keratyny. Sięgaj po chude mięso, ryby, jaja, rośliny strączkowe oraz zielone warzywa liściaste. Żelazo (najlepiej w formie hemowej) odpowiada za dotlenienie cebulek.
- Cynk i krzem: Cynk reguluje pracę gruczołów łojowych i wspomaga wzrost włosa. Znajdziesz go w pestkach dyni, orzechach i owocach morza. Krzem z kolei wzmacnia strukturę łodygi – dostarczysz go, jedząc skrzyp polny, pokrzywę czy kaszę jaglaną.
- Witaminy z grupy B (zwłaszcza biotyna i B12): Odpowiadają za metabolizm energetyczny komórek włosowych. Ich źródłem są pełnoziarniste produkty, awokado oraz jaja.
- Witamina D: W okresie jesienno-zimowym jej naturalna synteza spada drastycznie. Warto rozważyć suplementację (po konsultacji z lekarzem), ponieważ niedobór witaminy D jest jedną z częstszych przyczyn osłabienia cebulek.
Pamiętaj również o odpowiednim nawodnieniu – sucha skóra głowy to gorsze ukrwienie i słabsze odżywienie mieszków włosowych.
Codzienna pielęgnacja i rytuały, które zatrzymają włosy na głowie
Oprócz diety, kluczowe znaczenie ma zmiana nawyków pielęgnacyjnych. Jesienią włosy są bardziej kruche i podatne na uszkodzenia mechaniczne. Oto kilka sprawdzonych metod:
- Delikatne mycie i suszenie: Zrezygnuj z gorącej wody – myj głowę letnią wodą, aby nie podrażniać skóry i nie wysuszać włosów. Szampon wybieraj bez SLS i SLES, najlepiej z keratyną lub proteinami roślinnymi. Po umyciu nie trzyj włosów ręcznikiem, tylko delikatnie je osuszaj, a suszarkę ustaw na chłodny nawiew.
- Masaż skóry głowy: To najprostszy i najskuteczniejszy sposób na poprawę mikrokrążenia. Wykonuj go opuszkami palców przez 5-10 minut dziennie, najlepiej przed myciem. Możesz użyć do tego olejku rycynowego lub łopianowego – działają one przeciwzapalnie i stymulują wzrost.
- Unikaj ciasnych fryzur: Jesienią, gdy włosy są już osłabione, ciasne kucyki, koki czy warkocze mogą prowadzić do łamliwości i tzw. łysienia trakcyjnego. Postaw na luźniejsze upięcia lub rozpuszczone włosy.
- Ochrona przed czynnikami zewnętrznymi: Chłodne powietrze i wiatr wysuszają włosy. Noś czapkę lub chustkę wykonaną z naturalnych materiałów (np. bawełny lub jedwabiu), która nie będzie elektryzować i przesuszać kosmyków.
Pamiętaj, że jesienne wypadanie włosów to zazwyczaj proces przejściowy i samoistnie ustępuje po 4-6 tygodniach. Jeśli jednak utrzymuje się dłużej lub towarzyszą mu inne objawy (np. świąd, zaczerwienienie skóry głowy), nie zwlekaj z wizytą u specjalisty. Włosy są barometrem naszego zdrowia – dbaj o nie kompleksowo, a odwdzięczą się gęstością i blaskiem nawet w pochmurne dni.